Akcyza na auta sprowadzane z zagranicy

W 2017 roku miały nastąpić rewolucyjne zmiany w akcyzie na samochody. O ich wprowadzeniu mówiono jeszcze w 2016 roku. Kiedy ujawniono jak miałyby wyglądać nowe opłaty za sprowadzone auto na handlarzy padł blady strach, bo okazały się one o wiele wyższe niż te obowiązujące wcześniej, a to sprawiłoby, że handel używanymi autami z zagranicy stałby się zdecydowanie mniej dochodowy, a w przypadku niektórych samochodów wręcz nieopłacalny. Ile zatem wynosi akcyza na auta i jak ją obliczyć?

Akcyza za auto – po co taki podatek?

Akcyza to podatek pośredni nakładany na niektóre dobra konsumpcyjne, aby ograniczyć ich spożycie ze względu na różnego rodzaju szkodliwość. Płaci się go między innymi za wyroby tytoniowe, alkoholowe, ale nalicza się go również w cenie kart do gry, które mogą służyć do hazardu, energii elektrycznej czy wyrobów węglowych, aby ograniczyć zużycie i zły wpływ na środowisko.

Taka opłata za sprowadzone auto ma na celu zmniejszyć skalę tego procederu. Dodatkowe auta na polskich ulicach, to bowiem większe zatrucie środowiska i bardziej eksploatowane drogi. W założeniach nowego projektu prawa akcyza za auta miała drastycznie wzrosnąć, a górną granicą opłaty miała wynosić nawet ponad 18 tysięcy złotych. Taki podatek miał dotyczyć kilkunastoletnich aut z silnikami powyżej 4000 cm3. Ogólnie akcyza na auta z zagranicy miała być tym wyższa, im starszy byłby samochód i miał większą pojemność silnika.

Tak drakońskie podniesienie akcyzy na auta miało sprawić, że mniej starych i zniszczonych samochodów będzie poruszać się po polskich drogach, a ludzie chętniej będą kupować bardziej ekonomiczne samochody nowe, na które akcyza miała być o wiele niższa. Prawda jest jednak taka, że taka podwyżka opłaty za auta sprowadzana z zagranicy raczej by do tego nie zachęcała, bo nadal samochody nowe były o wiele droższe od używanych lub – jeśli były w podobnej cenie – oferowały o wiele niższy standard i komfort jazdy.

Wiele osób przekonywało, że tak duża podwyżka podatku miała jednak zupełnie inny, bardziej prozaiczny cel, czyli zwiększenie dochodów budżetu państwa. W praktyce oznaczałoby to jednak bardzo mocne ograniczenie przychodów w dużej gałęzi gospodarki, czyli handlu używanymi autami, a także – że wielu obywateli nie mogłoby sobie w ogóle pozwolić na zakup używanego samochodu.

Akcyza na auta sprowadzane – w 2017 roku bez zmian

Prace nad nową akcyzą na auta rozpoczęły się w ostatnim kwartale 2016 roku, szybko przeszły przez Senat i na początku 2017 roku miał zająć się nimi Sejm. Ustalono już nawet, że projekt miał być procedowany na jednym z lutowych posiedzeń, a to oznaczałoby, że mógłby zacząć obowiązywać już od drugiego kwartału 2017 roku. Nieoczekiwanie jednak ustawę o opłatach za auta sprowadzane z zagranicy zdjęto z porządku obrad, a kilka miesięcy później – w kwietniu – przedstawiciel Ministerstwa Finansów przekazał informację, że w najbliższym czasie żadnych zmian w zakresie akcyzy za auta nie będzie. Interpretowano to w ten sposób, że projektodawcy zorientowali się, że wzrost opłat jest jednak zbyt wysoki, a stan budżetu państwa jest na tyle dobry, że nie wymaga dodatkowego zastrzyku pieniędzy.

W praktyce oznacza to, że w 2017 roku obowiązują nadal dwie stawki podatku akcyzowego za auta sprowadzane z zagranicy. Oblicza się je na podstawie pojemności silnika:

  • 3,1% wartości samochodu w przypadku samochodu o pojemności do 2000 cm3
  • 18,6%wartości samochodu  w przypadku samochodu o pojemności powyżej 2000 cm3.

Osoby zajmujące się handlem samochodami muszą jednak zwrócić uwagę, że jeśli wartość samochodu na fakturze od sprzedawcy jest zaniżona lub udało się kupić samochód znacznie poniżej ceny rynkowej, to akcyzę za auto trzeba będzie zapłacić od wartości rynkowej na podstawie cennika Eurotax. Trzeba o tym pamiętać, aby precyzyjniej oszacować potencjalny zysk ze sprzedaży.

Akcyza na auta sprowadzane – waży element ostatecznej ceny

Osoby zawodowo zajmujące się handlem samochodami muszą brać pod uwagę akcyzę na auta. Zwłaszcza jeśli zajmują się sprowadzaniem i sprzedażą samochodów wyższych klas, bo te najczęściej mają również silniki większej pojemności, a co za tym idzie opłata za nie jest wyższa. Dobrą praktyką handlarzy powinno być odpowiednie rozeznanie się w rynku przed wyruszeniem w drogę po samochód. Pomóc mogą w tym portale dla profesjonalnych handlarzy – na przykład Cars On The Web. Swoje samochody oferują tam zawodowi sprzedawcy, tylko oni mogą również tam kupować. W związku z tym samochody opisane są w sposób precyzyjny, a cena ustalona jest na takim poziomie, aby ewentualny kupiec mógł jeszcze zarobić na dalszej odsprzedaży. Dzięki temu można dokładnie poznać precyzyjny stan pojazdu jeszcze przed obejrzeniem go na żywo, a także cenę, do której należy doliczyć akcyzę. Dzięki temu zawodowy sprzedawca ma większą pewność dotyczącą opłacalności całej transakcji.

Co zaś tyczy się samek akcyzy na auta sprowadzane z zagranicy, na razie nie pojawił się żaden nowy projekt, który miałby zmienić obowiązujące przepisy. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości się nie pojawi. Wszystko zależy od stanu finansów publicznych. Jeśli ten okaże się gorszy, wówczas najłatwiej będzie znów sięgnąć głębiej do kieszeni obywateli. Dużo zależy również od lobby dealerów nowych samochodów, bo wyższa akcyza na używane samochody sprowadzane z zagranicy może znacząco poprawić wyniki ich sprzedaży.

Artykuł sponsorowany