Ceny paliw poniżej 5 złotych. Czy się utrzyma?

stacja-paliw

W październiku za benzynę płacimy już mniej niż 5 zł, jest szansa że trend się utrzyma – twierdzą specjaliści od rynków paliw. Przewidywania ekspertów to dobra wiadomość dla wszystkich kierowców. Tym, bardziej, że na większość z nich czeka podróż związana z 1 listopada i odwiedzaniem grobów bliskich.

Analitycy rynku paliw oceniają, że szanse na to, że za paliwo znów będziemy płacić mniej niż 5 zł są bardzo duże. Wszystko dlatego, że jego cena hurtowa spada. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia 1000 litrów benzyny potaniało o ok. 260 zł, co w sumie dało spadek na poziomie 6,29 proc. Choć ceny oleju napędowego aż tak nie popikowały w dół, tu też nie jest najgorzej. 123 zł mniej za 1000 l przekłada się na cenę 3,09 proc. niższą niż jeszcze siedem dni temu. Za kilkanaście dni te zmiany powinniśmy odczuć również klienci przy dystrybutorach.

Te spadki są jak na nasze, polskie warunki bardzo znaczące. To efekt trendu spadkowego na cenach ropy i paliw, jaki utrzymuje się od jakiegoś czasu na rynkach międzynarodowych. Obecnie średnio za 1000 litrów PB 95 trzeba zapłacić w rafineriach ok. 3870 zł netto. Nieco więcej, bo 3887 zł, kosztuje średnio 1000 l ON.

Klienci detaliczni największą różnicę mogli odczuć w połowie tygodnia, kiedy to ceny benzyny bezołowiowej 95 i 98 spadły odpowiednio o 2 i 3 grosze na litrze, co dało 5,27 zł i 5,56 zł. W tym samym czasie za litr diesla trzeba było zapłacić 5,15 zł.

Systematycznie spadające ceny są sporym ewenementem. Szczególnie biorąc pod uwagę typowy dla tego okresu trend. Z poprzednich latach ceny paliw w połowie października rosły. Zdarzało się nawet i tak, że litr oleju napędowego na stacjach był droższy niż litr paliwa. Aktualna sytuacja na rynku paliw jest więc podwójnie ciekawa. Po pierwsze dlatego, że niskie ceny utrzymują się tak długo, po drugie zaś ze względu na to, że ceny tych podstawowych paliw oscylują wokół jednego poziomu.

Specjaliści prognozują, że ceny hurtowe benzyny spadną jeszcze maksymalnie o ok 20 zł. W przypadku oleju napędowego można się z kolei spodziewać jedynie korekty obniżek. Niemniej jednak i to pozwoli sprawić, że psychologiczna granica ceny litra paliwa zostanie przekroczona.

Jako pierwsi paliwo za mniej niż 5 zł mogli zatankować kierowcy ze Szczecina. Czwórki z przodu na cenniku stacji paliw nie było od trzech lat. 18 października za 95-oktanową benzynę i olej napędowy na stacji przy Auchan mieszkańcy miasta musieli zapłacić jedynie 4,90 zł. Taka obniżka spowodowała, że po benzynę warto było się tam wybrać nawet z dalszych dziennic.

Aktualne ceny paliw sprawdzisz na:

Paliwo na rynku międzynarodowym

Zapowiedź obniżenia cen paliw stanowiła między innymi sytuacja na giełdzie w Londynie. 16 października cena ropy spadła do 82,5 dolarów. Tak tanio nie było od lat, a ostatni raz baryłkę tego surowca w takiej cenie można było zdobyć w 2010 roku. Co prawda w piątek cena wróciła do poziomu 85 dolarów, ale dawno obniżki nie trwały tak długo, jak obecnie. Dla przypomnienia pierwsze dobre wiadomości zaczęły płynąć do kierowców na początku wakacji. W tym czasie cena za baryłkę spadła o 35 dolarów, ze 115 na 80.

 

One comment

  1. Czy się utrzymają czy nie to zależy od cen ropy, a tu trudno przewidzieć co będzie nawet na pół roku.

Comments are closed.