Jak przygotować auto do ślubu?

Jak przygotować auto do ślubu?

Ślub to także męska rzecz. Przyszły pan młody może wykazać się na przykład przy wyborze auta na wesele. Ponadto wcale nie trzeba przeznaczać dużych kwot, aby samochód zrobił wrażenie na gościach. Musimy jednak pamiętać o kilku ważnych rzeczach, zanim zdecydujemy się ruszyć nim do ślubu.

Kto wybiera samochód do ślubu? 

No dobrze, powiedzmy sobie szczerze – w tej kwestii nie mamy zbyt wiele do gadania. Jak kobieta się uprze, to musi być właśnie ten samochód i koniec. I nic po naszych prośbach i sugestiach, że może by tak wypożyczyć Ferrari albo nowiutkie Lamborghini. Albo jeszcze lepiej! Po co przepłacać? Weźmy nasze autko – nie zawiedzie, nie sprawi problemu i będziemy się w nim czuć jak w domu. Nie! Nie ma tak łatwo. Bo ona sobie wymyśliła pięknego zabytkowego Austina Princess czy Buick LeSabre w kolorze różu pompejańskiego albo lapis lazuli. Że co? Takie kolory w ogóle istnieją?

No właśnie. Ona postawi na swoim, a Ty nawet nie wiesz, czego masz się spodziewać na swoim ślubie. No cóż, tę kwestię pozostawmy więc naszym drogim paniom. No chyba, że spróbujesz się sprzeciwić, co stanowczo odradzamy. Wiemy, jak to się może skończyć. Oczywiście nie wątpimy, że są i panie, które zgodzą się na samochód własny i sprawdzony, bo np. mamy remont na głowie i również kobiety liczą każdą złotówkę. Ale powiedzmy sobie szczerze, że to wyjątki. Bo ona chce mieć zwykle ślub jak z bajki.

Jak należy przygotować auto do ślubu? 

To jest akurat sprawa, o którą musimy zadbać my. Wystarczy, że wspomnimy naszej kobiecie coś o świecach, akumulatorze, oleju i mamy pewność, że zostawi nam pole do popisu. Od czego powinniśmy zacząć? To zależy oczywiście od tego, czy auto wynajmujemy czy zamierzamy jechać własnym. Zwykle oczywiście kwestie związane z przygotowaniem auta powinny leżeć w interesie firmy wypożyczającej. Ale niestety zdarza się, że wypożyczalnia o to nie dba. 

Decydując się na wynajem auta do ślubu warto zwrócić uwagę na opinie o firmie czy usługodawcy w internecie. Warto też zasięgnąć opinii znajomych i rodziny. Ponadto obejrzyj samochód osobiście i zwróć u uwagi na jego stan techniczny. Nie ma nic gorszego, niż niespodziewana awaria w dniu ślubu – radzi ekspert z portalu auta-wesele.pl

 

Najważniejsze czynności

Pierwszą czynnością, jaką powinniśmy wykonać, jest przegląd stanu technicznego samochodu. Wiadomo, że nie chcemy żadnych awarii. Po co psuć sobie humor w tym najważniejszym dniu? Sprawa dotyczy głównie samochodów zabytkowych, które lubią być kapryśne. Zresztą, nawet nowe auto może się czasem zepsuć. Warto więc przed wypożyczeniem auta sprawdzić rankingi awaryjności. Według raportu TUV, o którym możemy poczytać na motofakty.pl, najmniej awaryjnymi samochodami są m.in. Mercedes klasy M czy Porsche 911. 

Korzystając z usług wypożyczalni, mamy ten problem, że nie możemy być pewni pojazdu w 100%. Sprawdźmy więc, czy wszystkie płyny oraz olej są uzupełnione, czy akumulator jest naładowany i czy opony mają odpowiednie ciśnienie. Ważna jest również kontrola stanu hamulców, świec, wyposażenia i innych części, z którymi zwykle bywają kłopoty.

Pamiętajmy również o zatankowaniu auta, jeśli jedziemy własnym samochodem. Wypożyczalnie zwykle oddają nam samochód z pełnym bakiem. Ostatnim etapem przygotowań jest umycie auta. Niestety myjnia automatyczna nie zawsze się sprawdza, zwłaszcza jeśli chodzi o auta zabytkowe. Najlepiej więc umyć pojazd ręcznie. Warto też sprawdzić, czy samochód jest czysty w środku i czy nie ma plam na tapicerce. 

Komentarze

  1. Ja przed sowim ślubem auto sprawdzałem dwa razy u mechanika. Nie mogłem sobie pozwolić na awarię w takim dniu. Potem mycie i woskowanie. I igła.

Komentarze wyłączone.