Nowe samochody Toyoty – kompaktowy Auris po liftingu

large_new_toyota_auris_hybrid_09_2012

W lipcu 2015 w salonach pojawiła się Toyota Auris po liftingu. Auto uzbrojone w nowoczesne technologie rodem z Japonii, z nowym designem karoserii i wnętrza, wchodzi na rynek w tej samej cenie co poprzednik. Toyota stawia na wielki atut swojego kompaktu — ogromny wybór napędów. Do udoskonalonego napędu hybrydowego i jeszcze bardziej oszczędnych silników benzynowych i wysokoprężnych dołącza dynamiczna, turbodoładowana jednostka benzynowa 1.2.

Zacznijmy od miejsca, w którym kierowca spędza najwięcej czasu – od wnętrza. Uwagę przykuwa efektowny 7-calowy wyświetlacz dotykowy, służący do sterowania centrum multimedialnym, komputerem pokładowym i nawigacją. Świetnie prezentują się również zegary w głębokich tubach. Pomiędzy nimi znaleziono miejsce na drugi wyświetlacz o przekątnej 4,2 cala – na nim znajdziemy wszystkie najważniejsze informacje odnośnie spalania, przebiegów oraz wskazań nawigacji. Fotele, wykończone miękkim w dotyku materiałem, alcantarą bądź skórą, w których zajmą miejsca osoby z przodu, są świetnie wyprofilowane, wygodne na dalekie podróże.

W przewidzianych opcjach wyposażenia dostępnych jest wiele ciekawych rozwiązań. Na szczególną uwagę zasługuje nowość – Toyota Safety Sense: system, który reaguje w razie zagrożenia wypadkiem (PCS), rozpoznaje znaki drogowe (RSA), ostrzega o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA), a nawet wyłączy za nas „długie” światła, gdy z naprzeciwka będzie nadjeżdżało inne auto (AHB). Cały ten pakiet Toyota wycenia na 2500 zł.

Kolejne nowości znajdziemy pod maskami poliftingowych Aurisów. Największą z nich jest silnik benzynowy 1.2 Turbo o mocy 116 KM z momentem obrotowym 185 Nm już od samego dołu obrotów (1500 Nm). Jednostka została opracowana w Japonii i posiada ciekawy podział obowiązków – to dwa tryby pracy: w cyklu Otto i Atkinsona. Cykl Otto, który załącza się, gdy komputer wyczuje, że potrzeba nam mocy, cykl Atkinsona, by zmniejszyć spalanie, kiedy jedziemy płynnie i spokojnie. Dla wszystkich, którym jeszcze bardziej zależy na ekonomii i ekologii, Toyota poleca swój sztandarowy produkt, tj. zmodernizowany napęd hybrydowy. Napęd benzynowo-elektryczny Aurisa skutkuje spalaniem poniżej czterech litrów na 100 KM i niespotykanie niską emisją CO2. Dziś w Europie już co drugi Auris jeździ właśnie z zestawem silników spalinowego i elektrycznego — czasy kiedy hybryda była „udziwnieniem” odeszły w niepamięć, społeczeństwo dojrzewa i dziś nawet floty samochodowe doceniają korzyści ekonomiczne, które płyną z jeżdżenia hybrydą. Poza wymienionymi wyżej napędami, w nowych Aurisach znajdziemy 1,33 Dual VVT-i o mocy 99 KM, 132-konny 1,6 Valvematic, 1,6 D-4D (112KM) i unowocześniony 1,4 D-4D (90KM). Jest z czego wybierać.

Wszystko powyżej zamknięte jest w mocno przeprojektowanej karoserii Toyota. Modele Yaris 2015 został optycznie spłaszczone, dodano im dużo dynamiki i wiele smaczków, które spodobają się wszystkim dbającym o styl. Są wśród nich LED-owe elementy lamp (albo lampy całkowicie LED-owe w pakiecie Style), bardziej muskularne zderzaki z przodu i z tyłu oraz znacznie mniej „grzeczny” grill z przodu. Blachy zostały ociosane ostro, Auris dzięki nowym liniom zyskał dużo temperamencie i elegancji.

Komentarze

  1. Mam dość specyficzny gust odnośnie samochodów, niewiele tych nowych modeli mi się podoba. Ale ten jest całkiem w porządku 🙂

Komentarze wyłączone.