Pomoc drogowa podczas awarii na autostradzie

Wielu kierowców podróżuje całymi rodzinami, jadąc autostradami na swój wymarzony urlop. Niestety zdarzają się takie sytuacje, na które nie jesteśmy przygotowani. Mowa tu o awarii samochodu na drodze szybkiego ruchu. Co zrobić, aby nie zepsuć sobie i bliskim urlopu?

Czy można przygotować się na awarię samochodu?

          Największy ruch na autostradach panuje latem, kiedy wiele osób podróżuje nad morze lub w góry. To właśnie wtedy najczęściej wychodzą usterki, które trudno zauważyć podczas codziennego użytkowania auta. Oczywiście przed wyruszeniem w długą trasę rozsądny kierowca powinien zrobić szczegółowy przegląd samochodu. Jednak nawet takie zabezpieczenie nie gwarantuje, że podczas długiej podróży samochód nie odmówi posłuszeństwa. Awaria auta zawsze przysparza nerwów, a zwłaszcza wtedy, gdy zdarzy się na autostradzie. Dokoła morze betonu, asfaltu i ekranów dźwiękochłonnych, a zjazdu nie widać. Co zrobić zanim przyjedzie wezwana pomoc drogowa? Jak zapewnić bezpieczeństwo pasażerom, sobie, uszkodzonemu pojazdowi i innym uczestnikom ruchu?

Przede wszystkich zachowaj ostrożność i zadbaj o bezpieczeństwo

          Większość kierowców odruchowo wysiada z auta i rusza zajrzeć pod maskę. Jest to duży błąd, mogący skończyć się nawet śmiercią. Droga hamowania przy prędkości 140km/h wynosi ponad 100 metrów, więc nietrudno o potrącenie przez inne auto. Pierwszą czynnością, którą koniecznie trzeba wykonać, gdy na autostradzie zepsuje się auto, jest włączenie świateł awaryjnych. Następnie należy założyć kamizelkę odblaskową i w odległości 100-150m od samochodu ustawić trójkąt ostrzegawczy. Jeśli jest to możliwe, należy przesunąć auto na pas awaryjny – najlepiej wykorzystać do tego moment, gdy pojazd jeszcze się toczy.

Pomoc drogowa może być najlepszym rozwiązaniem

          Nie zaleca się przebywania na pasie awaryjnym. Jeśli auto jest tam ustawione to zarówno kierowca, jak i pasażerowie powinni przejść za bariery i dopiero stamtąd zadzwonić po autopomoc. Należy pamiętać, aby podać pozycję GPS lub oznaczenie znajdujące się na słupku pikietażowym. Po zawiadomieniu służb należy spokojnie oczekiwać na pojawienie się pomocy. Do silnika można oczywiście zajrzeć wcześniej, ale na autostradzie nie jest to wskazane. Pomoc drogowa to rozwiązanie wygodne, bezpieczne, ale nie zawsze tanie. Dlatego dobrze jest mieć w swoim telefonie polecane kontakty taniej pomocy drogowej. Należy pamiętać, że holowanie auta na autostradzie jest niedozwolone – jeśli auto jest uszkodzone, to niezbędna jest laweta.