Lexus LF-Gh Concept

Lexus LF-Gh Concept – Poza europejskimi nowościami (Audi A6, Lamborghini Aventador, Range Rover Evoque), kompleks Melbourne Convention and Exhibition Centre ugości również koncepcyjnego Lexusa LF-Gh Sedan.

Pokazany po raz pierwszy w Nowym Jorku, tylnonapędowy LF-Gh stanowi następcę modelu GS, o czym świadczą wymiary: 4,89 m długości, 1,87 m szerokości i 1,45 metra wysokości. Co się zaś tyczy stylistyki, to kontynuuje ona nurt zapoczątkowany przez CT-200h. Agresywnie narysowany zderzak z dużą atrapą chłodnicy, diodowe oświetlenie (przednie, do jazdy dziennej w kształcie litery „L” + tylne zachodzące na boki i klapę bagażnika) i dwudziestocalowe obręcze o podwójnych ramionach.
(więcej…)

Honda CR-Z Mugen Euro

Honda CR-Z Mugen Euro – Europejskie oddziały Hondy i Mugen odnoszą, w moich oczach, połowiczny sukces. Niby CR-Z ma usprawnione zawieszenie, hamulce, odelżoną karoserię i kute felgi, ale elektryczna paskuda (IMA Hybrid) nadal okupuje komorę silnika.

Według wstępnych testów, CR-Z Mugen Euro przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,6 sekundy, dokładnie tak samo jak Civic Type R. Plany Mugen Euro przewidują przebicie tego poziomu, ale czy to się uda? O tym przekonamy się na przełomie czerwca i lipca, kiedy to w Goodwood odbędzie się Festiwal Prędkości.
(więcej…)

Volkswagen Touareg Hybrid od JE Design

Volkswagen Touareg Hybrid JE Design – Z racji przynależności do marki, Touareg zawsze będzie „brzydkim kaczątkiem”. Mniejsza popularność wśród tunerów, wcale nie oznacza, że dużemu Volkswagenowi czegoś brakuje. Wie o tym JE Design, które tu i ówdzie poszerzyło Typ 7P5.

Na początek szeroki, agresywnie wystylizowany zderzak, łączący się z gładką atrapą chłodnicy (czyżby wstyd z jazdy Volkswagenem?). Pod masywnymi nadkolami ukryto 22-calowe obręcze, zabezpieczone śrubami dystansowymi (30 i 40 mm z tyłu). W zależności od upodobań klienta, felgi mogą mieć trzy różne wykończenia (Shadow Silver, Matte Black, Matte Graphite). Z tyłu, nad szybą góruje potężny spojler, zaś pod klapą odnajdziemy dwie, trapezoidalne końcówki (średnica 90 mm) układu wydechowego. Dodatkowo, elektroniczny moduł, który zalągł się w oprogramowaniu pneumatycznego zawieszenia, obniża cały system o 35 mm.

Hybrydowy, mechanicznie doładowany trzylitrowiec produkuje obecnie moc 440 KM oraz moment obrotowy na poziomie 630 Nm. To pozwala przyspieszyć do stu kilometrów w 5,9 sekundy i pomknąć maksymalnie z prędkością 255 km/h.

Pełny zakres modyfikacji pochłonie 21,105€.
(więcej…)

Imperia GP

Imperia GP – Podobnie jak Polska, Belgia nie posiada własnego, dużego wytwórcy samochodów. Co innego mniejsze manufaktury. W poczet tych ostatnich wkracza ponownie (produkcja w latach 1900-1950) Imperia Automobiles z hybrydowym modelem GP.

Już za rok w ręce nabywców trafią pierwsze egzemplarze GP. Kompozytowa mieszanka Wiesmanna oraz Morgana osadzona na stalowej ramie przestrzennej (+ klatka bezpieczeństwa), podwójnych wahaczach i 18-calowych felgach, napędzana będzie turbodoładowaną jednostką o pojemności 1.6 litra. Zespolona z elektrycznym agregatem, gwarantuje moc 210 KM wraz z 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Według belgijskich przewidywań przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma zająć cztery sekundy, zachowując przy tym zużycie paliwa na poziomie 1,9 l/100 km.

Ci, którzy nie są w stanie wytrzymać bez Imperii GP, mogą skorzystać z „ekstra” oferty. Za 120,360€ jeden z pierwszych egzemplarzy już wkrótce może być wasz. Regularna, przyszłoroczna cena to 89,950€.
(więcej…)

Porsche Panamera S Hybrid

Porsche Panamera S Hybrid – Postępująca ekologizacja nawet w Porsche rozpycha się łokciami. Dlatego widząc Panamerę S Hybrid, nie możemy udawać pierwszych naiwnych. Jedyne co możemy zrobić, to odpowiedzieć z godnością, że nie interesuje nas Porsche, zużywające 7,1 litra benzyny na sto kilometrów.

Właśnie tyle – teoretycznie – spalać ma mechanicznie doładowana, trzylitrowa Panamera, uzupełniona o elektryczny agregat i zestaw niklowo-metalowych baterii. Łączna moc piekielnego tandemu to 380 KM. Ośmiobiegowa skrzynia Tiptronic S pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w sześć sekund i pomknąć maksymalnie z prędkością 270 km/h. Wykorzystując energię „elektryka”, możemy poruszać się z prędkościami dochodzącymi do 85 km/h, przez (przygotujcie się na najśmieszniejsze) dwa (1,24 mili) kilometry.

Czerwcowy debiut sprzedażowy okrasi cennik, oferujący Porsche Panamerę S Hybrid za co najmniej 106,185€.
(więcej…)