czerwiec 24, 2024
Artykuły

Jak negocjować kwotę sprzedaży samochodu

Podczas negocjacji zarówno sprzedawca, jak i nabywca próbują modyfikować cenę w jak najkorzystniejszy dla siebie sposób. To oczywiście kwestia sporna, dlatego warto wiedzieć, jak rozmawiać, aby zachęcić rozmówcę do złożenia swojego podpisu na umowie.

Nabywca indywidualny czy profesjonalista?

Podczas negocjacji nie będziemy rozmawiali z maszynami, ale ludźmi, dlatego warto wiedzieć, czym różni się podejście wobec klienta indywidualnego, a przedstawiciela firmy. W tym pierwszym przypadku należy postawić na merytoryczne argumenty, z którymi trudno jest dyskutować. Potencjalny nabywca może przygotować listę podobnych ofert na rynku, aby zasugerować, iż nasza cena jest nieadekwatna do innych propozycji. Jako sprzedawcy możemy uprzedzić ten ruch i samemu zapoznać się z ceną rynkową naszego modelu, dzięki czemu będziemy wiedzieli, poniżej jakiej granicy nie opłaca się zejść z ceny.

W przypadku kontaktów z profesjonalistami musimy się nastawić na o wiele twardsze negocjacje i musimy się o wiele lepiej przygotować. Skup aut w Pruszkowie – https://www.autoskup022.pl/skup-aut-pruszkow/ zatrudnia rzeczoznawców specjalizujących się w wycenie samochodów, dlatego w tym wypadku możliwości ugrania większego zysku są bardziej ograniczone. Nie oznacza to, że jest to niemożliwe, ale w tym wypadku ostateczna kwota sprzedaży zbliżona jest do aktualnej ceny rynkowej – przeważnie pomniejszonej o marżę firmy. Jeżeli zamierzamy skutecznie przystąpić do takich negocjacji, nie możemy odwoływać się do uczuć nabywcy, ale twardych faktów. Auto o udokumentowanej historii serwisowania, wyposażone w części renomowanych producentów, które niedawno przeszło przegląd z pewnością pozwoli uzyskać wyższą cenę sprzedaży, gdyż nawet fachowcy docenią wartość samochodu.

Jak poprowadzić negocjacje?

Podczas ustalania początkowej ceny zazwyczaj sprzedawcy dodają 5 do 10% do stawki rynkowej – ta kwota stanowi margines do potencjalnych negocjacji. Dzięki temu można określić swoje granice oraz wiedzieć, kiedy transakcja przestaje być dla nas opłacalna. Gdy rozpoczniemy rozmowę, należy się powoływać na fakty, ale jednocześnie pozostawić nabywcy pole do manewru. Łatwo jest zniechęcić potencjalnego kupca twardo ustaloną ceną, z której nie chcemy zejść pomimo merytorycznych argumentów. Nasz rozmówca nie może stracić zainteresowania samochodem, dlatego warto podtrzymywać konwersację, nawet jeżeli nie idzie po naszej myśli. Dużym błędem jest ustalenie ostatecznej ceny przed oględzinami, gdyż może nasunąć to podejrzenia o ukrytych defektach auta, które próbujemy ukryć przed nabywcą. Z tego samego powodu nie należy się wzbraniać przed możliwością zabrania auta do serwisu. Jeżeli przed spotkaniem z klientem zabraliśmy auto na przegląd, będziemy świadomi jego stanu technicznego, a potencjalne niedomagania znalazły swoje odzwierciedlenie w opisie oferty oraz cenie samochodu.

Redakcja auto-blog.pl

Jesteśmy grupą pasjonatów w tematyce motoryzacji. Lubimy pisać o samochodach, sportach motorowych oraz prezentować ciekawostki z dziedziny motoryzacji. Pisanie o motoryzacji to nasza pasja i hobby.

Podobne artykuły