Chevrolet Corvette by Wittera

Corvette C5 Wittera – Z roku na rok ceny Vette C5 spadają, stając się tym samym łakomym kąskiem dla zwykłych zjadaczy chleba. Niestety, wraz ze wzrostem popularności, mnożą się programy tuningowe, niekoniecznie przystające do rangi samochodu.

Niemiecka Wittera oferuje zestaw stylistyczny, wykonany z karbonu lub włókna szklanego wzmocnionego plastikiem. Przyznaję, do użytego budulca nie można się przyczepić, ale co do wyglądu, już tak. Zderzaki, przednie nadkola, panele drzwi… wszystko to wygląda niesmacznie. Obok tego w menu firmy znajdziemy aluminiowe obręcze, których maksymalna średnica sięga 19 (przód) i 20-cali (tył).
(więcej…)

Cadillac Escalade by FAB Design

Cadillac Escalade FAB Design –  Wokół Cadillaca Escalade narosło już tyle stereotypów, że jeszcze jeden nie jest mu w stanie zaszkodzić. Stereotyp ten brzmi: „Każdy tuning wielkiego Caddiego kończy się katastrofą”.

FAB Design, ten od upiornych Mercedesów, chcąc uszczęśliwić klienta, przygotował oryginalnie wyglądające monstrum. Okrągłe reflektory, okrągłe lampy przeciwmgłowe, wielka osłona chłodnicy bez logotypu, żebrowana tylna „szyba” i cztery, pionowo ustawione końcówki układu wydechowego.

Dużo mniej kontrowersyjnie prezentuje się wnętrze, obite wężową skórą.

Pod maską mruczy seryjna, 409-konna jednostka 6.2 V8.
(więcej…)

Project Kahn TR8

Project Kahn TR8 – Rozpocznę banalnie: nie każdego stać na R8. Dlaczego do wpisu o Audi TT wkradł się większy i mocniejszy kuzyn? Ano dlatego, że Project Kahn postanowiło, przynajmniej zewnętrznie, upodobnić TT do R8

Project Kahn TR8 cechuje się zatem potężnymi zderzakami, charakterystycznym grillem i srebrnymi panelami, rozciągającymi się tuż obok drzwi. Jedynymi elementami do których trudno się przyczepić są 20-calowe obręcze RSV.
(więcej…)

Mercedesy W123 monstrum

Mercedesy W123 monstrum – To co prezentują poniższe zdjęcia było kiedyś dwoma Mercedesami W123 Sedan z dieslowskimi agregatami 300TD. Niestety, Antti Rahko przerobił je na to coś…

Ważące 3402 kilogramy, 8,9 metrowe monstrum zabiera na pokład dziesięć osób. Samochód zaopatrzono w 86 lamp, 36 bocznych lusterek, 3 akumulatory i 4 koła zapasowe. Dziesięcioletni czas pracy, zaowocował czterema nagrodami w konkursie Houston Texas Art Car i Art Car na Florydzie.

Pewnie zastanawiacie się, jaka jest cena tego potwora? Odpowiedź sprzedającego jest równie dziwaczna jak wygląd pojazdu: 950,000$.
(więcej…)

Ferrari 360 Modena Hello Kitty

Ferrari 360 Modena Hello Kitty – Wyobraźnia właścicieli (szczególnie tych majętnych) nie zna granic. Właśnie tymi słowami można określić, wypatrzone na ulicach Dżakarty (Indonezja) Ferrari 360 Modena. Samochód otulony jest… cukierkowymi akcentami Hello Kitty.

Równie „słodko” prezentuje się wnętrze, pełne odświeżaczy powietrza oraz figurek w kształcie sympatycznej kotki. Mimo całej bajkowej otoczki, jedno nie uległo zmianie: w najważniejszych miejscach samochodu nadal królują emblematy Skaczącego Konia.
(więcej…)

Lamborghini Diablo w ciele Hondy NSX

Honda NSX Diablo – Po raz kolejny na amerykańskim portalu aukcyjnym eBay, odkryto coś co zaprzecza dobremu smakowi. No bo jak inaczej określić samochód, który kiedyś był przepiękną Hondą NSX, a teraz jest… Lamborghini Diablo.

Pojazd narodził się w 1991 roku jako Acura NSX zaopatrzona w jednostkę V6 o pojemności 3.1 litra. Pewnego pięknego dnia, właściciel postanowił odmienić jej los. W tym celu wykonał replikę nadwozia włoskiego potwora, pokrywając je lakierem Lamborghini Orange. Nadkola mieszczą 18 i 19 calowe felgi, obute w opony 225/35 i 315/25 na tylnej osi. Licznik przebiegu wskazuje w przeliczeniu 151,280 kilometrów.
Jeśli nadal nie przeraża was ta okropna wizja, możecie stać się właścicielami Acury NSX/Lamborghini Diablo za 49,000$.
(więcej…)