Toyota dla firmy jednoosobowej

450553

Prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej to bardzo często ciężki kawałek chleba. Trzeba radzić sobie samemu z Urzędem Skarbowym (ach, ten VAT), opłacić ZUS, zarobić na to wszystko i jeszcze się z tego utrzymać, a do tego wszystkiego sami jesteśmy odpowiedzialni za kontakty z naszymi klientami.

W bardzo wielu branżach nieocenioną pomocą jest odpowiedni pojazd. Samochód na firmę jednoosobową nie jest jednak tak łatwym zakupem, jak mogłoby się wydawać. Przy jego wyborze należy uwzględnić nie tylko samą cenę nabycia pojazdu, ale też koszty jego użytkowania (paliwo, przeglądy, amortyzacja), łatwą dostępność części w przypadku awarii, aspekty prawne (jak np. możliwość odliczenia podatku VAT od ceny samochodu czy paliwa do niego), a także funkcjonalność w dziedzinach potrzebnych naszej działalności.
Okazuje się, że zwłaszcza właściciele jednoosobowych firm budowlanych szczególnie cenią sobie Toyotę Hilux 3.0 D – 4D. Jedną z przyczyn jest to, że od zakupu półciężarówki (tzw. pick – upu) oraz paliwa do niej przysługuje 100% zwrot podatku VAT (co przy intensywnej eksploatacji zwłaszcza jeśli chodzi i paliwo może stanowić niemałą kwotę). Innym czynnikiem jest legendarna wręcz wytrzymałość Hiluxa – redakcja programu „Top Gear” wjechała nim na islandzki wulkan Eyjafjallajökull, wybrali się na Biegun Północny, a nawet próbowali go zniszczyć topiąc, podpalając i stawiając na szczycie niszczonego wieżowca – bezskutecznie. Nie sposób więc wątpić, że model z tej serii bez problemu poradzi sobie w dostarczeniu drobnych materiałów budowlanych, jak płytki do łazienki na niezbyt pewny teren (czymże jest podwórko, na które nie wybudowano jeszcze podjazdu w porównaniu do wulkanu, który na dodatek ma groźnie brzmiącą – kiedy już komuś uda się ją przeczytać – nazwę). Model Toyota Hilux 3.0 D – 4D ma dosyć miejsca, by zabrać ze sobą potrzebne do drobnych remontów wyposażenie, a pięć miejsc siedzących dla ludzi umożliwia zabranie dodatkowych pomocników, jeśli aktualne zlecenie tego wymaga, lub klienta (a także jego żonę, jeśli tego się domaga), by ten mógł obejrzeć stan prac.

One comment

  1. Nareszcie jakiś dobry blog dla fanów motoryzacji 🙂 Pozdrawiam

Comments are closed.