Ciekawostki

Ciągnik siodłowy z leasingu. Operacyjny, czy finansowy?

blue
Ruszasz z firmą transportową i powoli przygotowujesz się do zakupu pierwszego ciągnika siodłowego? Dziś podpowiadamy, jaką formę finansowania warto wybrać i dlaczego leasing jest lepszy od kredytu bankowego.

Trzy produkty finansowe i jeden cel: ciągnik siodłowy

Kredyt na zakup ciągnika siodłowego to zły pomysł

Przedsiębiorcy, którzy stoją przed decyzją o sfinansowaniu zakupu ciągnika siodłowego powinni zrezygnować z tradycyjnych kredytów samochodowych. Instytucje finansowe albo nie mają dedykowanych produktów i udzielają finansowania tylko do aut do 3,5 tony, albo stawiane przez nich warunki są znacznie wyższe od tych proponowanych przez leasingodawców.

Poza tym kredyt jest równoznaczny z mniejszymi oszczędnościami podatkowymi, a sam ciągnik siodłowy powinien podchodzić z rynku pierwotnego.

Nawet jeśli bank zgodzi się na uruchomienie środków na pojazd używany – ten nie może być starszy niż 1-3 lata, co jest zasadniczym ograniczeniem szczególnie dla początkujących przedsiębiorców. I tak np., jeśli przejrzeć najpopularniejszą kategorię używanych ciągników siodłowych MAN TGX na www.getruck.pl – większość egzemplarzy to pojazdy 3-, 4-letnie, których finansowania odmówi większość banków w Polsce.
Także sama oferta kredytowa dostępna na polskim rynku pozostawia wiele do życzenia. Wśród instytucji finansowych, które posiadają dedykowane produkty na pokrycie kosztów zakupu ciągnika siodłowego są: Getin Bank oraz Credit Agricole Bank.

Zobacz również:  Bentley Ute w Australii

Leasing operacyjny z zasadniczymi korzyściami podatkowymi

Niższe koszty operacyjne i brak konieczności dokonywania odpisów amortyzacyjnych

Leasing operacyjny jest najpopularniejszym produktem finansowym (interpretowany właściwie jako usługa), który pozwala na sfinansowanie większych inwestycji podejmowanych przez polską branżę transportową.

Zgodnie z zasadami – firma leasingowa udostępnia przedsiębiorcy pojazd, ale to ona pozostaje przez cały czas jego właścicielem i jest w obowiązku dokonywania odpisów motoryzacyjnych.
Leasing operacyjny przynosi realne korzyści podatkowe, ponieważ każda rata jest interpretowana przez prawo jako usługa i w całości może zostać odpisana od dochodu przedsiębiorcy – dotyczy to także wszystkich kosztów dodatkowych, np. pod postacią obsługi mandatowej oraz wielu innych.
Finansowanie ciągnika siodłowego z leasingu operacyjnego to najczęściej minimum 2 lata i maksimum 6-8 w zależności od oferty.

Wykup pojazdu oraz podatek VAT

Podatek VAT z tytułu raty leasingowej może zostać rozliczony w 100%. Ze względu na charakter finansowania – VAT rozliczany jest proporcjonalnie przez cały czas trwania umowy leasingowej.

Po upływie okresu leasingowego przedsiębiorca może zdecydować się na wykup ciągnika siodłowego lub wymienić go na nowy egzemplarz przedłużając tym samym współpracę.

Zobacz również:  Wypożyczony samochód - Twój towarzysz podróży

Dla kogo leasing finansowy?

Amortyzacja ciągnika siodłowego w leasingu operacyjnym

Leasing finansowy jest produktem niechętnie wybieranym przez przedsiębiorców. Pod względem strukturalnym jest nieco podobny do kredytu bankowego.

Ciągnik siodłowy w leasingu finansowym zostanie wliczony do majątku rozporządzanego przez właściciela firmy, dlatego to on jest zmuszony do dokonywania odpisów amortyzacyjnych. Podstawowymi kosztami, które wchodzą w skład leasingu finansowego są:
• koszty eksploatacji ciągnika siodłowego,
• odsetkowa część miesięcznej raty,
• odpisy amortyzacyjne.
Mimo niższych korzyści podatkowych – leasing finansowy jest nieco łatwiejszy w obsłudze, bo nie występuje tutaj minimalny i maksymalny okres finansowania.

Wykup pojazdu oraz podatek VAT

Podatek VAT jest odprowadzany przez przedsiębiorcę jednorazowo razem z pierwszą płatnością ratalną.
Po wygaśnięciu umowy leasingowej ciągnik siodłowy przechodzi we własność przedsiębiorcy.

Redakcja auto-blog.pl

Jesteśmy grupą pasjonatów w tematyce motoryzacji. Lubimy pisać o samochodach, sportach motorowych oraz prezentować ciekawostki z dziedziny motoryzacji. Pisanie o motoryzacji to nasza pasja i hobby.

Podobne artykuły