Karambol. Jak uniknąć? Sposoby bezpiecznej jazdy

Karambol to niebezpieczne zderzeniu kilku pojazdów. Dochodzi do niego i w czasie jazdy z dużą prędkością i podczas jazdy po mieście. Jak tego uniknąć?

Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o karambolach, do których dochodzi w czasie jazdy po autostradach, drogach szybkiego ruchu i w czasie jazdy po zakorkowanych miastach. Kiedy dochodzi do karambolu? Typowa sytuacja to uderzenie autem w tył poprzedzającego samochodu na autostradzie. Kiedy obydwa auta zatrzymują się, uderzają w nie z tyłu kolejni kierowcy, jadący z dużą prędkością.

Karambol w mieście

W jaki sposób dochodzi do karamboli w mieście, na zakorkowanych drogach? Tutaj wystarczy nieostrożność, brawura albo głupota jednego kierowcy. Uderza on z dużą prędkością w tył jednego z aut. Uderzony z tyłu samochód zderza się z autem stojącym przed nim itd. W miejskim korku auta stoją bardzo blisko siebie, zatem nawet lekkie uderzenie w tył jednego z nich spowoduje przemieszczenia i zderzenia z innymi autami.

Karambol na skutek nagłej zmiany pogody

Karambol może zostać wywołany także przez nagłą zmianę pogody. Opady marzącego deszczu powodują, że droga zmienia się w ślizgawkę, a nie każdy kierowca dostosowuje prędkość do warunków jazdy. Brawurowa jazda po deszczu jest powodem aquaplaningu – poślizgu na wodzie, spowodowanego tym, że opony nie są w stanie odprowadzić wody sprzed swojego czoła i auto zaczyna się ślizgać, jak na lodzie. W tym przypadku także kierowca może uderzyć w tył poprzedzającego go auta.

Nieuwaga, brawura i inne niebezpieczeństwa

Oczywiście, powodem karambolu może być także nieuwaga, brawura, przecenianie swoich własnych umiejętności za kierownicą, a także awaria układu hamulcowego (zbyt mała ilość płynu, całkowita ucieczka płynu po pęknięciu przewodu hamulcowego, zapowietrzenie itd.) lub stare opony. Bardzo niski bieżnik zwiększa drogę hamowania, często o kilkadziesiąt procent w stosunku do opon z właściwym bieżnikiem (powyżej 3 mm letnie i powyżej 4 mm zimowe, choć prawo dopuszcza opony letnie z bieżnikiem 1.6 mm). Powodem karambolu może być także zmęczenie kierowcy, który zaśnie na sekundę, albo jego stan zdrowia. Zwykłe przeziębienie albo silna alergia potrafią znacząco osłabić reakcję na zagrożenia na drodze.

Karambol może spowodować też kierowca, który jedzie z przodu i nagle ostro zahamuje (przy awarii hamulców może zahamować hamulcem ręcznym – wówczas nie zapalą się lampy stop). Być może na drodze pojawiło się zagrożenie, wszedł na nią człowiek, wjechał rowerzysta, wbiegło zwierzę, zahamowało nagle inne auto albo kierowca zauważył ogromną dziurę. Takie nagłe hamowanie może spowodować, że jadący blisko z tyłu kierowca nie zdąży zahamować. Warto jednak pamiętać, że prawo zawsze wini kierowcę, który wjechał na tył poprzedzającego auta. I trzeba pamiętać o zachowaniu rozsądnego odstępu.

Mogą też pojawić się inne okoliczności.

Jak unikać karambolu?

Bezpieczeństwo na drodze wymaga przewidywania zagrożeń. Opady marznącego deszczu i szadzi powodują gołoledź. W tym przypadku trzeba zwolnić, zachować ostrożność i unikać wykonywania gwałtownych manewrów oraz gwałtownego hamowania. Mgła i bardzo silne opady deszczu są powodem poważnego ograniczenia widoczności. W przypadku bardzo silnej mgły nie pomogą światła przeciwmgielne. Najlepiej przeczekać kilka godzin w hotelu, motelu, w centrum handlowym czy na parkingu stacji benzynowej. Jazda w gęstej mgle jest skrajnie niebezpieczna. Tak samo warto przeczekać bardzo silne opady deszczu i gradu. W tym przypadku jeszcze trzeba pamiętać o jednym – o znalezieniu miejsca ulokowanego na wzniesieniu. Niekiedy, nawet w Polsce, opady są tak silne, że można doprowadzić do zalania auta, jak w czasie powodzi.

Przepisy ruchu drogowego jasno mówi ą o konieczności zachowania odpowiedniego odstępu od poprzedzającego samochodu. Zarówno w czasie jazdy po mieście, jak i w czasie jazdy po trasie i po autostradzie. Tzw. „siedzenie komuś na ogonie” to skrajna nieodpowiedzialność i ogromne zagrożenie. W Niemczech karane jest to bardzo wysokimi mandatami.

Bardzo ważny jest też stan techniczny auta, który w razie zagrożenia pozwoli na zatrzymanie pojazdu w odpowiednim miejscu. Tu liczy się właściwe działanie wielu układów –  układu hamulcowego, zawieszenia, wiele zależy od opon z właściwym bieżnikiem, a także od właściwie ustawionej geometrii zawieszenia. Sprawny musi być ABS i układ ESP zapobiegający poślizgom, właściwie muszą działać wycieraczki, ich działanie musi wspomagać płyn. Ważne jest też ogrzewanie, a nawet drożny, niepozorny filtr kabinowy, zapobiegające parowaniu szyb.

Wsparcie ze strony technologii

Wielu producentów samochodów wyposaża współczesne auta w aktywne systemy, które pozwalają zwiększyć bezpieczeństwo i dać kierowcy większą szansę uniknięcia wypadku, kolizji i karambolu. Ich działanie jest rozwinięciem możliwości systemu ESP (i jego odmian, produkowanych przez inne firmy, jak VSA, VSC, StabilTrak itd.) oraz zastosowania dodatkowych elementów, takich jak głowice radarowe i kamery.

Przykładem może być Mazda, realizująca filozofię Drive Together, zgodnie z którą kierowca ma odczuwać zespolenie z samochodem. Zgodnie z tym założeniem układ I-Activsense, montowany w nowych Mazdach, eliminuje szereg typowych dla człowieka ograniczeń, tak jakby wyposażał go w nowe zmysły. Więcej informacji: https://www.mazda.pl/filozofia-mazdy/drive-together/

I-Activsense pozwala na uniknięcie karambolu w mieście, albowiem wykorzystuje układ, który stale monitoruje odległość od poprzedzającego auta, a do tego wykrywa także pieszych i rowerzystów. W razie zagrożenia, układ samodzielnie zatrzyma samochód. I-Activsense rozpoznaje także znaki drogowe (za pomocą kamery i korzystając z map nawigacji samochodowej), dzięki czemu jest w stanie ostrzegać kierowcę o ograniczeniach. A jak już wiemy, przekraczanie prędkości to jeden z powodów karamboli.

Adaptacyjny tempomat ACC stale utrzymuje prędkość w czasie jazdy z dużą prędkością po trasie i również monitoruje odległość od poprzedzających aut. W razie zagrożenia ostrzega kierowcę, przygotowując się do awaryjnego hamowania (układ zwiększa ciśnienie płynu hamulcowego i przybliża klocki do tarcz), a w przypadku braku reakcji, hamuje sam.

Karambol może wywołać także zmęczenie kierowcy, ale w przypadku Mazdy komputer jest w stanie wykryć, że kierowca powinien odpocząć. To np. wynik ciągłej analizy ruchów kierownicy. Co jakiś czas uruchamiane jest też ostrzeżenie wizualne i dźwiękowe, które nie pozwoli kierowcy zasnąć.

Jeśli jednak dojdzie do karambolu, np. z winy innego kierowcy, pomóc może Mazda Assistance, dodatkowy pakiet ubezpieczenia, oferowany przy zakupie nowej Mazdy. Kierowca może skorzystać między innymi z holowania do warsztatu. Więcej informacji: https://www.mazda.pl/serwis-i-akcesoria/serwis/pomoc-w-awarii/

Karambol to jedno z najbardziej niebezpiecznych zagrożeń na drodze, jakie może spotkać kierowcę. Na szczęście ostrożność, stosowanie się do przepisów, umiejętność przewidywania i wsparcie ze strony nowoczesnych technologii, pozwalają uniknąć tego zagrożenia.

Artykuł powstał dzięki pomocy producenta japońskich samochodów marki Mazda: https://www.mazda.pl

One comment

  1. tutaj niestety jest jeden element, którego nie da się poprawić – inni kierowcy. mogę jeździć najbezpieczniej i najuważniej na świecie, a nie dam rady uniknąć stłuczki, jeśli obok jedzie król dróg i blacharni

Comments are closed.